Reklama

 

 



Reforma służby zdrowia jest faktem. Władze szpitala: możliwe, że będziemy ograniczać liczbę zabiegów.

03/10/2017 16:34

Czy jesteśmy w stanie zagwarantować opiekę medyczną na takim poziomie na jakim dotychczas była zapewniana? Nie do końca - to komentarz władz kołobrzeskiego szpitala dotyczący nowej reformy służby zdrowia. Od 1 października miało być lepiej, a zdaniem dyrekcji – może być ze szkodą dla pacjentów.


Dlaczego ze szkodą? Jak wyjaśniali na specjalnej konferencji; Anna Mieczkowska, członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego oraz dyrektor placówki Tomasz Szymański, ze względu na kontrakt z NFZ-tem, który finansowo nie „odpowiada rzeczywistym potrzebom zdrowotnym mieszkańców całego powiatu”. Co to oznacza? Pieniądze, które otrzyma kołobrzeski szpital jedynie w 60 procentach pokrywają budżet, którym dysponował do tej pory. Pozostałe usługi znajdowały się dotychczas w sferze nadwykonań, których koszty w wysokości 85 procent (około 3 milionów złotych rocznie – dop.red.)były regularnie do placówki zwracane. Od 1 października, czyli od chwili wejścia w życie tzw. sieci szpitali, takie rozliczanie może ulec zmianie. - Teraz nie mamy pewności w jakiej wysokości, formie, czy w ogóle i kiedy pieniądze za nadlimity otrzymamy – mówiła Anna Mieczkowska.

Jak wyjaśniały władze szpitala, obawy również wzbudza rozliczanie za świadczenia wykonane dla pacjentów, którzy nie są mieszkańcami powiatu. - Jesteśmy największym uzdrowiskiem w kraju, około 60 procent naszych pacjentów to osoby spoza powiatu – mówiła Mieczkowska.
Władze szpitala pokazały również dotychczasowe rozliczenia świadczeń i te, które od 1 października zakłada kontrakt z NFZ-tem. Część z nich, jak intensywna terapia, rehabilitacja czy neurologia dziecięca otrzymały mniej pieniędzy niż do tej pory. Cześć jednak, jak wynika ze sporządzanych przez placówkę tabeli, otrzymała kwoty wyższe niż dotychczas. Dotyczy to świadczeń takich jak m.in. neurologia, kardiologia, urologia czy ortopedia (według tych danych, szpital będzie mógł np. przyjąć więcej pacjentów na wszczepienie endportotez).

Obawy władz kołobrzeskiego szpitala mogą być przedwczesne – reforma stała się faktem, jednak jak naprawdę będą funkcjonowały placówki służby zdrowia pokażą następne miesiące. Jak przyznał dyrektor Szymański „ kolejki na pewne świadczenia mogą się wydłużyć, a na inne skrócić”, jednak za wcześnie jest mówić o tym, co konkretnie może spotkać pacjentów. Choć, jak zaznaczył, może się zdarzyć, jeśli szpital nie otrzyma spodziewanych pieniędzy za nadlimity, że część świadczeń „na oddziale chirurgii czy internistycznym, będzie musiała zostać ograniczona”. (iws)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości