Do niewiarygodnej wręcz sytuacji doszło na parkingu przy markecie Leclerec. Jeden z klientów sklepu, nasz czytelnik Pan Jakub, zaparkował na miejscu postojowym, kiedy usłyszał klakson. Ze zdumieniem ujrzał, że w kierownicę stojącego naprzeciwko auta uderza około dwuletnie dziecko.
Świadek zdarzenia wyszedł ze swojego pojazdu i podszedł do samochodu, w którym siedziało dziecko. Mężczyzna czekał chwilę sprawdzając, czy nie ma w pobliżu jego opiekunów. Tymczasem dwulatek otworzył mu drzwi samochodu i podał kluczyki. Chłopiec był ubrany jedynie w cienką koszulkę i pampersa. Świadek natychmiast zadzwonił po policję.
Kiedy mundurowi przyjechali na miejscu pojawił się ojciec dwulatka. Oświadczył, że pozostawił dziecko jedynie na chwilę i wszedł do sklepu, aby kupić mu coś do jedzenia. Mężczyzna został ukarany z art. 106 KW i został ukarany mandatem 200 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze