Około godziny 2.00 w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do dziwnego zdarzenia na drodze wojewódzkiej nr 112 (dawnej drodze krajowej nr 6). W okolicy miejscowości Skrzydłowo, w gminie Rymań kierujący Renault Laguna zjechał z drogi i wypadł w pole. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że przejechał około 100 metrów i zatrzymał się dopiero w pobliskim sadzie.
Renault, gdy wjechało do sadu uderzyło w drzewo. W pojeździe jechał kierowca z pasażerką. Na pomoc wysłano strażaków z Kołobrzegu i OSP z gminy Rymań, ratownictwo medyczne i policjantów. Okazało się, że pasażerka doznała urazu ręki. Jak doszło do wypadku - wyjaśniają policjanci. Samochód musiał zostać zabrany przez specjalistyczną firmę pomocy drogowej z Kołobrzegu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.czy jadąc w nocy do takiego wypadku służby muszą budzić cale miasto swoimi wyjącymi sygnałami??!!!
ja pierdole co za imbecyl XDDDD ale mrozi
czy jadąc w nocy do takiego wypadku służby muszą budzić cale miasto swoimi wyjącymi sygnałami??!!!
ja pierdole co za imbecyl XDDDD ale mrozi