Wracamy do dramatycznego wypadku, do którego doszło we wtorkowy wieczór na ulicy Wojska Polskiego w Kołobrzegu. Przypomnijmy; pod kołami auta dostawczego marki Renault zginął człowiek. Ofiarą wypadku jest ponad 50-letni mężczyzna. Do zdarzenia doszło, kiedy 22-latek, siedzący za kierownicą dostawczaka, cofał pojazd. To właśnie wtedy potrącił znajdującego się za autem mężczyznę. 50-latek zginął na miejscu. Do tragicznego potrącenia doszło w pobliżu przejścia dla pieszych. Nadal trwają czynności wyjaśniające całe zdarzenie. Śledczy ustalają m.in., czy mężczyzna przechodził przez pasy w momencie wypadku, czy był poza nimi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Cofał pojazd? Przecież tam jest jeden kierunek. Ten zmarły Człowiek był dobrze znany wszystkim. Był bezdomny, ale nazywał się człowiekiem. Wyszedł zza drzewa i bus go zabił. Ciemnotę o cofaniu, to można między bajki włożyć. Jest tam w kilku punktach monitoring i łatwo to zweryfikować.
Czyli bezdomny nie zachował odpowiedniej ostrożności. Ciekawe jakie miał stężenie alko w organiźmie?
Bezdomny nie zachował należytej ostrożności ..... A może nie spodziwał sie że jakiś baran będzie cofał na środku skrzyżowania i patrzył w kierunek z którego tu samochody nadjeżdżają
Dobrze się stało jak się stało. Jednego bezrobotni-bezdomnego trutnia mniej na naszym utrzymaniu.
Ty to jednak prawdziwy TRUTEŃ jesteś.Módl się żebyś tak nie skończył bo życie bywa nieprzewidywalne.
Cofał pojazd? Przecież tam jest jeden kierunek. Ten zmarły Człowiek był dobrze znany wszystkim. Był bezdomny, ale nazywał się człowiekiem. Wyszedł zza drzewa i bus go zabił. Ciemnotę o cofaniu, to można między bajki włożyć. Jest tam w kilku punktach monitoring i łatwo to zweryfikować.
Czyli bezdomny nie zachował odpowiedniej ostrożności. Ciekawe jakie miał stężenie alko w organiźmie?
Powielasz stereotypy.