Reklama

 

 



Spór o opłatę uzdrowiskową. Branża turystyczna sprzeciwia się planowanym zmianom w przepisach


Regionalne Stowarzyszenie Turystyczno-Uzdrowiskowe alarmuje, że planowane przez Ministerstwo Finansów zmiany mogą przenieść na hotele, pensjonaty i sanatoria odpowiedzialność za pobór opłaty uzdrowiskowej i miejscowej od turystów i kuracjuszy. Organizacja popiera stanowisko Unii Uzdrowisk Polskich, która w piśmie do Ministerstwa Finansów domaga się wycofania projektu. Zdaniem Unii proponowane przepisy zamiast usprawnić system poboru opłat, przenoszą na przedsiębiorców obowiązki, które powinny należeć do państwa.


Od nowego roku hotelarze, właściciele pensjonatów, sanatoriów i innych obiektów noclegowych mają zostać objęci zupełnie nowymi obowiązkami. Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, który zakłada, że zamiast pełnić funkcję inkasentów opłaty uzdrowiskowej i miejscowej będą jej płatnikami. Branża turystyczna alarmuje, że nie jest to jedynie zmiana nazwy, ale całkowita zmiana zakresu odpowiedzialności przedsiębiorców.

Dlaczego? Obecnie opłata uzdrowiskowa i miejscowa obciąża turystę lub kuracjusza. Hotel czy sanatorium pobiera ją jako inkasent wyznaczony przez gminę, a następnie przekazuje samorządowi. Odpowiada więc za pieniądze, które rzeczywiście pobrał. Projekt Ministerstwa Finansów ma zmienić tę konstrukcję. Obiekty noclegowe zamiast inkasentów miałyby stać się płatnikami. Oznacza to, że odpowiadałyby nie tylko za przekazanie opłaty do gminy, ale również za jej prawidłowe naliczenie, prowadzenie szczegółowej dokumentacji, comiesięczne raportowanie oraz ewentualne błędy w rozliczeniach. To właśnie ta zmiana budzi największy sprzeciw branży. - Projekt zakłada, że to my będziemy odpowiadać za to, czy turysta zapłaci opłatę uzdrowiskową. Jeżeli gość odmówi zapłaty, odpowiedzialność i tak spadnie na przedsiębiorcę, mimo że to turysta jest zobowiązany do jej uiszczenia - wyjaśnia w rozmowie z naszym portalem Mariusz Ławro, prezes Regionalnego Stowarzyszenia Turystyczno-Uzdrowiskowego.

Reklama

Hotelarze podkreślają, że nie mają żadnych narzędzi, aby zmusić gościa do zapłaty. A zdarzają się przypadki, gdy turysta odmawia uiszczenia opłaty i obecnie takie sytuacje są wyjaśniane z gminą. Po zmianach odpowiedzialność za niepobraną opłatę spoczywać będzie właśnie na przedsiębiorcach. Branża zwraca uwagę, że projekt oznacza również znacznie większą biurokrację. Przedsiębiorcy będą musieli prowadzić nowe rejestry, gromadzić więcej danych o gościach, przygotowywać dodatkowe raporty dla gmin oraz dostosować systemy informatyczne do nowych obowiązków. - Mówimy o deregulacji działalności gospodarczej, a z drugiej strony wprowadza się kolejne obowiązki. Zaczyna znowu rosnąć biurokracja związana z prowadzeniem działalności – ocenia Mariusz Ławro.

Stanowczy sprzeciw wobec projektu wyraziła Unia Uzdrowisk Polskich. W piśmie przekazanym Ministerstwu Finansów organizacja podkreśla, że proponowane rozwiązania nie są jedynie zmianą techniczną, lecz oznaczają przeniesienie na przedsiębiorców części obowiązków administracji podatkowej. Zdaniem Unii podmioty świadczące usługi zakwaterowania nie powinny przejmować zadań, które należą do organów publicznych.

Reklama

W swoim stanowisku Unia Uzdrowisk Polskich wskazuje , że projekt nałoży na hotele, sanatoria i pensjonaty nowe obowiązki administracyjne, w tym prowadzenie szczegółowych rejestrów pobytu gości, analizowanie przypadków zwolnień z opłaty, przygotowywanie comiesięcznych informacji dla gmin oraz przetwarzanie większej liczby danych osobowych. Zdaniem organizacji oznacza to wzrost kosztów działalności, konieczność dostosowania systemów informatycznych oraz dodatkowe obciążenie pracowników. Przedstawiciele branży podkreślają, że nie sprzeciwiają się samej opłacie uzdrowiskowej ani potrzebie uszczelnienia systemu. Ich zdaniem problem niskiej ściągalności dotyczy przede wszystkim części rynku najmu krótkoterminowego, a nie hoteli czy sanatoriów, które od lat pobierają i odprowadzają opłaty do gmin.

Regionalne Stowarzyszenie Turystyczno-Uzdrowiskowe zapowiada, że będzie zabiegać o interwencję kołobrzeskich parlamentarzystów w tej sprawie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości