Wracamy do kolizji, jaka miała miejsce w poniedziałek przed południem na ulicy Koszalińskiej [zobacz]. Tam też 48-letni kierowca Forda Mustanga nie zapanował nad pojazdem, zjechał z drogi uderzając w drzewo, po czym koziołkował. Mimo, że pojazd był mocno rozbity kierowcy udało się wyjść ze zdarzenia bez szwanku. Auto zostało mocno pokiereszowane i uszkodziło jadącego obok Volkswagena. 48-latek był trzeźwy. Jazda zakończyła się dla niego 500-złotowym mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze