Kołobrzeski magistrat ma szansę pozyskania od Agencji Mienia Wojskowego niemal 12 ha terenu między osiedlami: Bajkowym a Europejskim. W planach jest tam stworzenie zielonej enklawy dla mieszkańców tej części miasta. Sprawa, której nie dało się rozwiązać przez lata, obecnie nabrała tempa.
To temat, o którym pisaliśmy wielokrotnie. Miasto od lat starało się o pozyskanie terenów, leżących przy dwóch osiedlach od AMW, która jest właścicielem działek. Miał tam powstać park z prawdziwego zdarzenia, z terenami rekreacyjnymi, placami zabaw i urządzeniami sportowymi. Wynikało to z potrzeb mieszkańców, ten rejon miasta wyjątkowo szybko się urbanizuje, natomiast wciąż brakuje tam terenów zielonych i rekreacyjnych. I choć był już przygotowany akt notarialny odkupu terenów przy Mazowieckiej za półtora miliona złotych, ostatecznie nie doszło do transakcji, a wszelkie negocjacje w tej sprawie okazały się nieskuteczne. AMW próbowała zresztą część terenu sprzedać za dużo wyższą kwotę.
Dwa dni temu prezydent Anna Mieczkowska poinformowała o swojej wizycie w nowym Ministerstwie Obrony Narodowej. Jednym z tematów spotkania były właśnie tereny należące do AMW. Jak się okazuje, pojawiło się zielone światło na pozytywne dla miasta i mieszkańców zakończenie sprawy. - Mamy deklarację, że będzie możliwość przejęcia tych terenów. Otwartą pozostaje na razie kwestia formuły ich przekazania – mówi Paulina Żupaniec z Biura Prezydenta. Jedną z opcji może być na przykład zamiana działek. Jaki teren od miasta miałoby otrzymać wojsko? W tej sprawie nie podjęto jeszcze decyzji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
A czy władze miasta mogłyby rozbudować koncepcję tego terenu o małe boisko dla dzieci? Proszą o to młodzi mieszkańcy Osiedla Bajkowego i Europejskiego :)