Przed nami inauguracja rundy wiosennej eWinner 2.Ligi. Kołobrzeżanie jako lider rozgrywek pierwsze ze swoich 17 spotkań rozegrają na wyjeździe ze Zniczem Pruszków.

Obie ekipy zupełnie inaczej pracowały nad składami na rozgrywki wiosenne. W Kotwicy doszło do sporych zmian. Do zespołu dołączyło jedenastu nowych zawodników a z szatnią przy ul. Śliwińskiego pożegnało się aż dziesięciu. Jak już mogliście przeczytać m.in. na łamach naszego portalu nazwiska i poziom pozyskanych graczy robią wrażenie - szczególnie powrót do Kołobrzegu Adama Frączczaka. Pozostałe nabytki to znaczące wzmocnienia składu i rywalizacji o miejsce w podstawowej jedenastce w większości zawodnikami, mającymi już za sobą występy w Ekstraklasie lub na jej zapleczu.
Kołobrzeżanie mają za sobą obóz w Turcji, gdzie imponowali formą w starciach sparingowych. Ich dyspozycję po okresie przygotowawczym zweryfikuje jednak mecz w Pruszkowie.
Z kolei Znicz nie był zbyt aktywny na rynku transferowym. Z zespołu odeszli doświadczeni zawodnicy Mateusz Możdżeń i Patryk Skórecki. Do drużyny sympatycznego trenera Mariusza Misiury (byłego piłkarza m.in. Pogoni Szczecin) dołączyli głównie zawodnicy rezerw Znicza. W zespole pozostał Japończyk Shuma Nagamatsu, który świetnie kierował grą Znicza w zmaganiach jesiennych, a także czołowy strzelec Maciej Firlej (12 goli). To oni będą stanowić o sile Znicza w drugiej części sezonu. W trakcie przygotowań Pruszkowianie rozegrali kilka wymagających sparingów, gdzie pokonali między innymi Stomil Olsztyn. Znicz ma w dorobku 29 punktów i plasuje się tuż za strefą barażową tabeli. Na razie mają 11 punktów przewagi nad ostatnią ekipą i tracą do lidera 9 punktów.
Pierwszy mecz tych ekip latem zeszłego roku wygrali kołobrzeżanie 2:1. Kotwica jest faworytem rewanżu, choć musi podejść do tego meczu podejść bardzo skoncentrowana, gdyż strata punktów na początku rozgrywek może pokrzyżować plany "biało-niebieskich". Jak będzie naprawdę okaże się w najbliższą sobotę w Pruszkowie. Początek spotkania zaplanowano o godzinie 13:00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze