Reklama

 

 



Wybuch przy Krzywoustego? Co mogło się stać podczas pożaru garaży?

Wracamy do sprawy pożaru garaży na ulicy Krzywoustego w Kołobrzegu. Wybuchł on w czwartek wieczorem tuż przy Szkole Podstawowej nr 8. Kłęby czarnego dymu widoczne były z daleka. Co ważne, pożar nie wyrządził tak dużych strat jak można by wstępnie przypuszczać. W obu garażach nie było samochodów.


Będąc na miejscu, jeden z naszych dziennikarzy usłyszał o silnym wybuchu. Wspominali również o nim okoliczni mieszkańcy. To samo można było przeczytać na różnych forach internetowych. Co było przyczyną takiego wrażenia? Postaraliśmy się to wyjaśnić.

Między dwoma garażami paliły się nagromadzone śmieci, w tym opony i materac. Od nich zajęły się  wspomniane "blaszaki". Szybka interwencja straży pożarnej pomogła uchronić przed dalszym rozprzestrzenieniem ognia. Co zatem z wybuchem? Przypuszcza się, że wśród śmieci mógł znajdować się jakiś pojemnik pod ciśnieniem, który na skutek temperatury eksplodował. Jednak narobił więcej huku niż szkód. Hałas odbijając się od blaszanych garaży został spotęgowany.

Gdyby jednak wybuch był by naprawdę mocny to uszkodził by blaszane konstrukcje. Tymczasem na garażach nie było nawet wgnieceń. Wydaje się to najbardziej wiarygodnym wyjaśnieniem, dlaczego okoliczni mieszkańcy słyszeli eksplozję.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości