Pies zniknął z posesji w okolicach Karlina we wtorek 16 lutego. Jak pisze zrozpaczona internautka - Nie wierzę w to, że uciekła bo jakoś przez 5 lat zdarzyło się żeby wyleciała ale zawsze wracała !!! Głupia nie jest, w końcu to nie jamnik. Mam nadzieję, że nie wpadła w żadne wnyki lub nie potrącił Jej samochód.



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze