Prom, który przez dekady woził mieszkańców i turystów do Świnoujścia, zmienia właściciela. Jednostkę Karsibór IV - dobrze znaną wszystkim, którzy przed budową tunelu korzystali z przeprawy promowej - kupiła firma związana z Kołobrzegiem. Nowym armatorem została spółka Czerwony Szkwał, specjalizująca się w usługach portowych i hydrotechnicznych.
Sprzedaż promu oznacza symboliczne zamknięcie pewnego etapu w historii Świnoujścia. Karsibór IV przez lata stanowił kluczowy element komunikacyjny miasta, szczególnie w sezonie letnim, gdy tysiące turystów zmierzało na wyspę Uznam. Swój ostatni rejs jednostka odbyła 30 czerwca 2023 roku, tuż przed uruchomieniem stałej przeprawy tunelowej.
Prom został zbudowany w 1978 roku w nieistniejącej już Stoczni im. A. Warskiego w Szczecinie. Był jednym z czterech bliźniaczych promów obsługujących przeprawę. Miasto kilkukrotnie próbowało sprzedać wysłużoną jednostkę, jednak dopiero teraz znalazł się nabywca.
Transakcja została sfinalizowana w piątek, a cena sprzedaży wyniosła blisko pół miliona złotych. Z tej kwoty ponad 380 tys. zł netto trafi do Brukseli - funkcjonowanie promów było bowiem elementem projektu stałej przeprawy współfinansowanej ze środków Unii Europejskiej. Do budżetu Świnoujścia pozostanie niespełna 70 tys. zł netto, natomiast ponad 100 tys. zł podatku VAT zasili Urząd Skarbowy. Jak podkreślają władze miasta, realny wpływ do miejskiej kasy jest niewielki, jednak sprzedaż oznacza koniec kosztów związanych z utrzymaniem nieeksploatowanej jednostki.
Nowy właściciel - kołobrzeska firma Czerwony Szkwał - nie zamierza wykorzystywać promu do przewozu pasażerów. Jednostka będzie służyć do prac portowych realizowanych przez spółkę. Przedsiębiorstwo rozwija obecnie swój park maszynowy i rozszerza działalność na nowe rynki, a zakup promu ma wzmocnić jego zaplecze techniczne.
Dla wielu osób Karsibór IV pozostanie jednak symbolem czasów sprzed tunelu - charakterystycznym elementem krajobrazu i wakacyjnych wspomnień z podróży do Świnoujścia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze