W ciągu dwóch dni policja w Kołobrzegu i na trasie S6 zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o jazdę pod wpływem alkoholu. 53-latek kierujący Audi niemal 2,25 promila spowodował zagrożenie, a 37-latek odpowie za kolizję Volkswagena Golfa z barierami. Obaj mogą stanąć przed sądem i stracić prawo jazdy.
W minioną sobotę po południu do kołobrzeskiej policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące podejrzanie zachowującego się kierowcy. Z relacji świadka wynikało, że jadące od strony Karkowa w kierunku Gościna Audi porusza się zygzakiem, nagle zwalnia, hamuje i gwałtownie przyspiesza, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli Audi Q7, którym kierował 53-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał w organizmie niemal 2,25 promila alkoholu.
Policjanci przeprowadzili z mężczyzną niezbędne czynności, a jego pojazd został odholowany na parking strzeżony na koszt właściciela. Teraz 53-latek odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz utrata prawa jazdy.
Do kolejnego zdarzenia doszło dzień później na trasie szybkiego ruchu S6. W niedzielę Volkswagen Golf uderzył tam w bariery energochłonne. Policjanci po zdarzeniu zatrzymali 37-letniego mężczyznę. Obecnie prowadzone są z nim czynności, które mają wyjaśnić, czy to właśnie on kierował pojazdem oraz czy znajdował się pod wpływem alkoholu.
Jeżeli ustalenia funkcjonariuszy to potwierdzą, 37-latkowi również będzie grozić kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz wysoka kara finansowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze