
Policjanci z komendy powiatowej zatrzymali, na ulicy Europejskiej w Kołobrzegu - czyli tzw. małej obwodnicy, jadącego z dużą szybkością motocyklistę. Pomiar laserowym miernikiem wykazał, że mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 82 km/h i jechał 152 km/h. Za swój „wyczyn” motocyklista będzie musiał słono zapłacić; otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych oraz 10 punktów karnych. Mężczyzna utracił również prawo jazdy na trzy miesiące.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czekam na czestrze pomiary prędkości w tym rejonie. Wieczorami każdy motocyklista odkręca manetkę, podobnie jest z osobówkami i ich pustym wydechem, który brzmi jak garnek blaszany ze złomowiska.
Dwa takie gnały ponad 100 ulica solna. Obydwaj motocykliści w podobnych strojach. Ścigali się w biały dzień. Nic sobie nie robią z tego że są w terenie zamieszkanym przez ludzi. To szaleńcy , powinni być izolowani.
Dwa takie gnały ponad 100 ulica solna. Obydwaj motocykliści w podobnych strojach. Ścigali się w biały dzień. Nic sobie nie robią z tego że są w terenie zamieszkanym przez ludzi. To szaleńcy , powinni być izolowani.
Czekam na czestrze pomiary prędkości w tym rejonie. Wieczorami każdy motocyklista odkręca manetkę, podobnie jest z osobówkami i ich pustym wydechem, który brzmi jak garnek blaszany ze złomowiska.
Dwa takie gnały ponad 100 ulica solna. Obydwaj motocykliści w podobnych strojach. Ścigali się w biały dzień. Nic sobie nie robią z tego że są w terenie zamieszkanym przez ludzi. To szaleńcy , powinni być izolowani.
Dwa takie gnały ponad 100 ulica solna. Obydwaj motocykliści w podobnych strojach. Ścigali się w biały dzień. Nic sobie nie robią z tego że są w terenie zamieszkanym przez ludzi. To szaleńcy , powinni być izolowani.