Udany weekend mają za sobą piłkarze Kotwicy Kołobrzeg i Akademii Piłkarskiej Kotwica. Obie drużyny dopisały do swojego dorobku komplet punktów, a kibice mogli oglądać aż dwanaście bramek.
Lider klasy okręgowej, Kotwica Kołobrzeg, udał się do Reska na spotkanie z miejscową Mewą. Choć podopieczni Krzysztofa Sobieszczuka już tydzień temu zapewnili sobie awans do IV ligi, nie zamierzali zwalniać tempa. „Biało-niebiescy” od początku kontrolowali przebieg meczu i ostatecznie wygrali 4:0. Bohaterem spotkania został Maksym Ivanchuk, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, trafiając w 11. i 60. minucie. Po jednym golu dołożyli również Tomasz Rydzak oraz golikper Kotwicy, który w sobotn im spotkaniu wystąpił w roli napastnika: Damian Janicki. Gospodarze nie znaleźli sposobu na pokonanie defensywy Kotwicy i musieli uznać wyższość kołobrzeżan.
Jeszcze więcej emocji przyniósł mecz Akademii Piłkarskiej Kotwica z Jeziorakiem Szczecin. Na kołobrzeskim euroboisku padło aż osiem bramek, a gospodarze zwyciężyli 5:3.
Piłkarze AP Kotwica od pierwszych minut narzucili rywalom swoje warunki gry. Już do przerwy zdobyli pięć goli i praktycznie rozstrzygnęli losy spotkania. Na listę strzelców wpisali się Cezary Tryszak, Adam Trott, Paweł Latkowski dwa razy Adam Siemieński.
Po zmianie stron gospodarze nieco spuścili z tonu, co wykorzystali goście ze Szczecina. W końcówce Jeziorak zdobył trzy bramki i zmniejszył rozmiary porażki, jednak wysoka zaliczka wypracowana przed przerwą pozwoliła podopiecznym Michała Michurskiego spokojnie dowieźć zwycięstwo do końcowego gwizdka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze