Reklama

 

 



Kolejna książka Krzysztofa Pyzi

08/04/2017 10:59

Choć ma dopiero 27 lat, zdążył już wydać trzy książki, a lada moment ukaże się jego czwarty tytuł. Poznajcie Krzysztofa Pyzię - trzebiatowianina, mocno związanego z Kołobrzegiem, który od siedmiu lat pracuje w Radiu ZET.




Ci, którzy ciebie znają wiedzą, że chodziłeś do II LO im. H. Sienkiewicza, w międzyczasie byłeś przewodniczącym kołobrzeskiej Rady Młodzieżowej, posłem na Sejm Dzieci i Młodzieży, a później zacząłeś pracować dla Radia ZET, będąc jeszcze studentem Uniwersytetu Warszawskiego. Ciężko jest takim młodym ludziom z naszego regionu jak ty, próbować robić karierę w ogólnopolskich mediach?

Wielokrotnie powtarzałem na spotkaniach z trzebiatowską i kołobrzeską młodzieżą, żeby mierzyli wysoko. Nie jest prawdą, że młodzież z większych miast jest lepsza. Nierzadko oni myślą, że skoro są z dużych miast to mogą osiąść na laurach, a praca sama ich znajdzie. Bzdura. U mnie w Radiu ZET większość redakcji stanowią tzw. "słoiki", czyli osoby przyjezdne spoza Warszawy.

Mierzyć wysoko to jedno, ale na pewno to nie wszystko. 
Skłamałbym gdybym teraz roztaczał wizję, że wystarczy chcieć. Bardzo często zarywałem i nadal zarywam noce. Pamiętam jak dziś dni w czasie kiedy łączyłem pracę w radiu ze studiami i nie byłem w stanie znaleźć 5 minut na telefoniczną rozmowę z rodzicami. Wiem, że brzmi to absurdalnie, ale taka jest prawda. Gwoli wyjaśnienia - nie chcę robić z siebie męczennika. Nikt mnie do tego nie zmuszał. To był mój wybór.

Po tylu latach od wyprowadzki do Warszawy często zdarza ci się odwiedzać Kołobrzeg?

Niestety o wiele za rzadko. Ostatnio byłem przy okazji Gali Henryki, na której miałem ogromną przyjemność dostać statuetkę. Przyjechałem, ponieważ moja licealna wychowawczyni profesor Alicja Stokłosa poprosiła, bym poprowadził tę uroczystość. Dopiero na miejscu okazało się, że to był tylko wabik, prowadzący do przemiłej niespodzianki.

A co z Twoim rodzinnym Trzebiatowem?

Przy okazji premiery kolejnych moich książek zawsze dzwoni do mnie Dyrektor Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury pani Renata Teresa Korek z gratulacjami, zaprasza na kolejne spotkania autorskie. To szalenie miłe. Choć przyznaję - sami włodarze o mnie zapominają. Jeżeli ktoś myśli, że na stronie Trzebiatowa przeczyta o tym, że trzebiatowianin wydaje książkę, to się grubo myli. Widocznie jest zbyt dużo ciekawszych wydarzeń w gminie. Trochę to przykre.

Myślałem, że masz pełne wsparcie lokalnej społeczności.

Oczywiście, dostaje bardzo dużo wiadomości od samych mieszkańców. I to bardzo cieszy. Tak samo jak wsparcie pani dyrektor, czy władz Kołobrzegu. Te ostatnie zawsze witają mnie z otwartymi rękami i gratulują kolejnych sukcesów. Zawsze mocno wspierają mnie kołobrzeskie i trzebiatowskie media. Z dozą sympatii piszą o moich książkach, za co im z tego miejsca dziękuję.

A propos sukcesów - 11.04 nakładem jednego z największych wydawnictw w Polsce Prószyński i S-ka ukaże się twoja kolejna książka. Tym razem będzie to rozmowa zatytułowana "Jerzy Dziewulski o polskiej policji". Ciężko było namówić Twojego bohatera na książkę?

Bardzo ciężko! Rozmowy o napisaniu wspólnej książki trwały ponad dwa lata. Jerzy Dziewulski już wcześniej otrzymywał wiele podobnych propozycji od najważniejszych dziennikarzy w Polsce. Za każdym razem słyszeli oni odmowę. W moim przypadku było inaczej - usłyszałem, że być może kiedyś się zgodzi, ale na razie nie jest na to gotowy. Postanowiłem, że nie odpuszczę i będę przekonywał Jerzego Dziewulskiego. Dopiero po dwóch latach usłyszałem, że jest na to gotowy i że chce to zrobić ze mną. Cieszyłem się jak dziecko. Dziewulski od zawsze był dla mnie legendą polskiej policji...

Złośliwi dodadzą - albo milicji. W końcu był szefem ochrony warszawskiego lotniska, odbijała samoloty z rąk terrorystów, ale był też członkiem PZPR.

Spokojnie, gwarantuję, że w naszej książce nie uciekamy i od takich tematów. Jurek nigdy nie przyznał się swojemu ojcu, że wstąpił do partii i szczerze o tym opowiada. Ale jest też mnóstwo mocnych historii. Jeżeli ktoś lubi książki Patryka Vegi czy serię wywiadów z MASĄ, to na pewno ta lektura pozytywnie go zaskoczy. Opowieści są mocne, a przede wszystkim prawdziwe.

Co na przykład?
Kulisy negocjacji z porywaczami. Werbowanie do współpracy prostytutek. Walka z bandytami, ale i absurdy w policji, których nie brakowało. Ot na przykład antyterroryści w pościgu za kanarkiem, który uciekł z klatki. 

Dobre!
Takich historii jest mnóstwo!

Gdzie będzie można kupić Twoją książkę?
Już teraz można ją zamawiać chociażby na stronie Empiku w ramach przedsprzedaży. W dniu premiery książka powinna pojawić się w salonach Empik w całej Polsce. Do tego również księgarnie, zapewne także te kołobrzeskie, w których można było kupić moje poprzednie tytuły.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Już myślisz o kolejnej książce, czy chcesz na razie odpocząć?
Odpocznę pewnie dopiero jak zejdę z ziemskiego padołu! A mówiąc poważnie - już piszę kolejną książkę, choć na razie nie mogę zdradzić na jaki temat. W tym roku mam w planach jeszcze wydać dwie książki - jedną we wrześniu, drugą w październiku. Czas pokaże czy mi się to uda.

Zatem życzymy powodzenia!
Bardzo dziękuję za życzenia i za samą rozmowę. Wszystkiego najlepszego!


Krzysztof Pyzia – absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Autor bestsellerowego wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą „Z Pokorą przez życie”. Producent porannego programu „Dzień Dobry Bardzo” w Radiu ZET, wieloletni współpracownik tygodnika „Angora”. Gościnnie pojawiał się m.in. na łamach „Playboya” i  „Focusa Historia”. Swoją przygodę z mediami zaczynał w Radiu Kołobrzeg, Telewizji Kablowej Kołobrzeg i w Gryfickie Echach. Autor bloga KtoPyziaNieBladzi.pl. Interesuje się historią i tematyką dot. służb specjalnych i terroryzmu.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości