Najniższe w województwie i jedne z najniższych w Polsce - takie stężenie benzo(a)pirenu odnotowano w Kołobrzegu w badaniach za 2025 rok. Dobrze wypadły również pomiary pyłów, choć zimą jakość powietrza nawet u nas znacznie się pogarsza. Raport przedstawiony przez Annę Bakierowską z GIOŚ podczas ostatniej sesji Rady Powiatu przynióśł jednak także mniej optymistyczne informacje. O ile powietrze mamy bardzo dobre, o tyle wyniki badań rzek, jeziora Resko Przymorskie i wód przybrzeżnych pokazują, że problemów nie brakuje.
W tym obszarze Kołobrzeg wyróżnia się na mapie województwa, a w przypadku jednego z badanych zanieczyszczeń również na tle kraju. Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu przy ulicy Żółkiewskiego, gdzie znajduje się stacja pomiarów, wyniosło w 2025 roku 0,2 nanograma na metr sześcienny, czyli zaledwie jedną piątą poziomu docelowego. Był to najniższy wynik wśród stacji pomiarowych w Zachodniopomorskiem i jeden z najniższych w Polsce.
Dane dotyczące powietrza są podsumowaniem pomiarów prowadzonych przez cały 2025. Benzo(a)piren, którego niski poziom wyróżnia Kołobrzeg, jest jednym z zanieczyszczeń oznaczanych w pyle zawieszonym. Jak wskazano w raporcie, jego wyższe stężenia wiążą się przede wszystkim z ogrzewaniem budynków paliwami niskiej jakości. Dlatego dobry wynik roczny nie oznacza, że problem znika w każdym miesiącu; największe stężenia występowały w sezonie grzewczym, kiedy do zanieczyszczeń obecnych w powietrzu dochodziły te pochodzące z domowych pieców.
Korzystnie wypadły także pomiary pyłów. Średnie stężenia obu badanych rodzajów były wyraźnie poniżej dopuszczalnych wartości. W 2025 roku poziom PM10 wyniósł 40 procent normy, a drobniejszego pyłu PM2,5 - 60 procent. Ten drugi jest mierzony na kołobrzeskiej stacji od 2024 roku. W ciągu roku zdarzały się jednak dni, kiedy powietrze było wyraźnie gorsze. Sześciokrotnie dobowe stężenie PM10 przekroczyło dopuszczalny poziom, ale nie oznaczało to naruszenia rocznego standardu, ponieważ przepisy dopuszczają maksymalnie 35 takich dni. W raporcie ponownie wskazano na zanieczyszczenia pochodzące przede wszystkim z indywidualnego ogrzewania domów i mieszkań.
Latem, jak pokazuje raport, problemem może być natomiast ozon, którego powstawaniu sprzyjają upały i silne słońce. Część zanieczyszczeń dociera też do nas z innych regionów. W powiecie kołobrzeskim poziom ozonu spełniał normę docelową, ale przekroczył bardziej rygorystyczny cel długoterminowy. Dobra ocena za cały rok nie oznacza więc, że każdego dnia powietrze było równie dobre, jednak i tak możemy być pewni, że akurat ten obszar mieszkania w Kołobrzegu niesie ze sobą przede wszystkim korzyści.
Znacznie mniej powodów do zadowolenia przynoszą jednak wyniki dotyczące wód. Pełna ocena ich stanu, wykonana w 2025 roku na podstawie danych z lat 2019–2024, wskazała na zły stan monitorowanych wód powierzchniowych w powiecie. Z kolei badania poszczególnych wskaźników prowadzone w samym 2025 roku pokazały, z jakimi problemami nadal mierzą się miejscowe rzeki i jezioro Resko Przymorskie.
Monitoring objął dziesięć rzecznych jednolitych części wód, czyli odcinków ocenianych oddzielnie. W pięciu z nich wyniki badań biologicznych były poniżej poziomu dobrego. Dotyczyło to Wkry, odcinka Mołstowy od Czernicy do Brodźca, Błotnicy, Dębosznicy oraz Kanału Resko, który w tej części oceny otrzymał najniższą, piątą klasę. Do tego dochodzą zanieczyszczenia chemiczne. Przekroczenia środowiskowej normy dla benzo(a)pirenu stwierdzono w sześciu badanych częściach rzek, w tym w dwóch odcinkach Parsęty, a także w Błotnicy, Dębosznicy, Malechowskiej Strudze oraz górnej części Mołstowy wraz z Czernicą.
Nielepiej wypadły badania Reska Przymorskiego oraz przybrzeżnych wód Bałtyku w obszarze Basenu Bornholmskiego. W jeziorze stwierdzono problemy związane z nadmiarem substancji sprzyjających rozwojowi glonów oraz obecnością zanieczyszczeń w rybach. W badanej części morza zastrzeżenia dotyczyły również przejrzystości wody, a przekroczenia norm dla wybranych zanieczyszczeń odnotowano zarówno w wodzie, jak i w rybach. Nie oznacza to jednak automatycznie, że woda na kołobrzeskich kąpieliskach nie nadawała się do kąpieli. O bezpieczeństwie kąpieli decydują odrębne badania sanitarne, które uwzględniają inne kryteria niż ocena stanu ekologicznego i chemicznego wód.
Cały raport w formie pisemnej znajdziecie w porządku obrad tutaj https://powiatkolobrzeski.esesja.pl/posiedzenie/7c87e23d-ac87-4?utm_source=chatgpt.com
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze