Dla uczniów, którzy na co dzień poznają dziennikarski fach w szkolnej gazetce, była to okazja, by zobaczyć z bliska miejsca i osoby znane przede wszystkim z telewizji oraz serwisów informacyjnych. Pod koniec września młodzi dziennikarze ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kołobrzegu wybrali się do Warszawy, gdzie odwiedzili parlament oraz Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
Dwudniowa wizyta odbyła się 29 i 30 września i była związana z działalnością szkolnego koła dziennikarskiego. Dzięki zaproszeniu senatora Janusza Gromka uczniowie mogli zwiedzić Sejm i Senat oraz zobaczyć od środka miejsca, w których odbywają się posiedzenia i debaty parlamentarne.
Podczas pobytu w parlamencie nie zabrakło również spotkań z osobami znanymi z mediów. Na sejmowych korytarzach uczniowie spotkali między innymi wicemarszałek Senatu Magdalenę Biejat, a także dziennikarzy Macieja Knapika i Radomira Wita. Młodzi korespondenci „Jedynki” postanowili wykorzystać wyjazd także do próby zorganizowania spotkania z premierem. Pomysł wyszedł od Hanny Pawlik, redaktor naczelnej szkolnej gazetki, która napisała do Donalda Tuska z prośbą o spotkanie. Na list odpowiedziała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, kontaktując się z opiekunkami koła dziennikarskiego, Anetą Pietrzak-Jedynak i Urszulą Baniak.
Do spotkania z premierem ostatecznie nie doszło, ponieważ tego dnia nie było go w Warszawie. Kancelaria przygotowała jednak dla uczniów możliwość zwiedzenia miejsca, w którym na co dzień pracuje szef rządu. Młodzież zobaczyła między innymi gabinet premiera oraz salę, w której odbywają się spotkania z ministrami. Uwagę uczniów zwrócił także zabytkowy zegar, który, jak im przekazano, był nakręcany przez powstańca warszawskiego.
Największą niespodzianką okazało się spotkanie z ministrem Adamem Szłapką, który znalazł czas na rozmowę z młodymi dziennikarzami oraz wspólne zdjęcia. Dla uczniów SP nr 1 wyjazd do Warszawy był nie tylko okazją do zobaczenia parlamentu i Kancelarii Premiera, ale także praktyczną lekcją dotyczącą funkcjonowania państwa, polityki i pracy dziennikarza. Młodzi adepci tego zawodu mogli przy tym przekonać się, że działalność w szkolnej gazetce może prowadzić do spotkań i doświadczeń, których trudno byłoby zdobyć podczas zwykłych lekcji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze