Wszystko rozpoczęło się w środę przed południem w okolicy ulicy Walki Młodych. Kiedy mężczyzna jadący na zielonym sportowym motocyklu zauważył, że policyjny partol chce go zatrzymać do kontroli. Wtedy ruszył przez miasto chcąc zgubić radiowóz.
Wyszkolenie policjantów nie dało mężczyźnie oddalić się na tyle, żeby zgubili ślad. Ten przemierzał ulice miasta łamiąc szereg przepisów. Ostatecznie dojechał do ulicy Mazowieckiej, skręcił w osiedle i tam zjechał na trawnik, zaraz za przedszkolem, u zbiegu ulic Wielkopolskiej i Kujawskiej. Ucieczka motocyklem nie powiodła się. Kierujący się wywrócił. Porzucił motocykl i pieszo zniknął uciekając w stronę ulicy Artyleryjskiej. Pojazd został zabezpieczony przez policjantów. Teraz ustalą kto był kierowcą i z jakiego powodu nie zatrzymał się do kontroli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze