Obturacyjny bezdech senny (OSA – obstructive sleep apnoea) jest dolegliwością, która doskwiera ok. 4% populacji w krajach rozwiniętych i stwierdza się, że mężczyźni cierpią na niego czterokrotnie częściej niż kobiety. W obiegowej opinii uważa się, że chrapanie jest równoznaczne z występowaniem obturacyjnego bezdechu sennego, co nie jest prawdą, gdyż nie każda osoba chrapiąca cierpi na bezdech, jednak bezdech senny nie występuje bez chrapania. O tym, jak rozpoznać bezdech senny, co go powoduje, oraz jak go zdiagnozować i leczyć przeczytasz poniżej.

Napisaliśmy powyżej, że osoby chrapiące mogą cierpieć na bezdech senny i ten symptom jest właśnie pierwszym sygnałem, na który ludzie zwracają uwagę uważając, że wydawanie głośnych, uciążliwych dźwięków jest jedynym problemem kojarzonym z bezdechem sennym.
Jednak chrapanie niekoniecznie może być jednym z objawów obturacyjnego bezdechu sennego.
Cóż więcej można zaobserwować u osób z tym problemem?
Otóż podstawowymi objawami obturacyjnego bezdechu sennego prócz chrapania są jeszcze:
ogólne zmęczenie w ciągu dnia,
poranne bóle głowy,
podniesione ciśnienie,
zaburzenia rytmu serca,
płytki oddech,
zaburzenia pamięci,
senność w ciągu dnia.
Jeśli występują powyższe symptomy, to istnieje duże prawdopodobieństwo, iż cierpimy na przykrą dolegliwość, jaką jest bezdech senny. Jednak aby to jednoznacznie stwierdzić, powinniśmy się udać do lekarza, gdyż nieleczony może prowadzić do wielu chorób, a nawet mieć poważniejsze następstwa.
Więcej informacji znajdziesz na tej stronie: https://zdrowysen.info/bezdech-senny
W większości przypadków przyczyną bezdechu sennego jest obniżenie napięcia mięśni gardła (podniebienia miękkiego), które ulegają zwiotczeniu podczas snu i opadają, ograniczając i zamykając światło dróg oddechowych, powodując zaburzenia oddychania.
Powietrze nie może swobodnie przepływać przez nie, gdyż zostaje blokowane przez opadające tkanki podniebienia miękkiego na poziomie gardła, stąd zaczynają pojawiać się dźwięki w postaci chrapania, czyli łapczywe łapanie powietrza po chwilowym bezdechu spowodowanym zamknięciem dróg oddechowych.
By zwiotczeniu uległy mięśnie gardła i jamy ustnej niezbędne są czynniki chorobotwórcze i anatomiczne, które temu sprzyjają, czyli:
choroba niedokrwienna serca,
choroby górnych dróg oddechowych,
występowanie zaburzeń rytmu serca,
niewydolność serca,
cukrzyca,
niedoczynność tarczycy,
nadciśnienie tętnicze,
przerost migdałków podniebiennych,
przerost języka lub języczka,
wydłużone podniebienie miękkie,
krzywa przegroda nosowa.
Niektóre z powyższych czynników są powodem bezdechu jak również bywają konsekwencją nieleczonego bezdechu sennego, mogą również się rozwijać i pogłębiać..
Prócz czynników płynących z organizmu, czynnikami wpływającymi na powstanie obturacyjnego bezdechu sennego są:
palenie tytoniu,
nadużywanie spożywania alkoholu,
brak regularności co do jednakowych pór zasypiania,
przejadanie się, szczególnie przed snem,
hałasy i mocne światło podczas zasypiania i snu,
brak aktywności fizycznej,
nadmierny stres,
nadwaga, szczególnie objawiająca się zaleganiem tłuszczu na szyi,
zażywanie środków nasennych i przeciwdepresyjnych.

Jeśli borykasz się z chrapaniem, lub wstajesz po nocnym wypoczynku zmęczony i niewyspany, do tego masz problem ze zdrowiem i na dodatek prowadzisz niezbyt zdrowy styl życia, to czas na upewnienie się, czy za tymi wszystkimi dolegliwościami nie stoi obturacyjny bezdech senny.
Polisomnografia służy badaniu czynności ludzkiego ciała podczas snu, poznaniu przyczyn zaburzeń snu oraz ocenie prawidłowości przebiegu faz snu.
By wykonać takie badanie, niezbędne jest skierowanie od lekarza i hospitalizacja w szpitalu lub w ośrodku leczącym zaburzenia snu przez jedną dobę - pacjent podczas snu monitorowany jest przez urządzenia pozwalające wychwycić napięcie mięśni gardła, drożność dróg oddechowych, mierzona zostaje ilość bezdechów podczas snu, czynność serca i mózgu, poziom dotlenienia organizmu, tętno, ciśnienie oraz reakcje fizjologiczne organizmu na epizody bezdechu.
Wyniki badań oparte są głównie na rejestracji bioelektrycznej czynności mózgu (EEG), które odczytywane są za pośrednictwem elektroencefalogramu, ruchów gałek ocznych (EOG) i elektrookulogramu, oraz napięcia mięśni podbródkowych (EMG), czyli przy pomocy elektromiogramu.
Badania te pozwalają również na badanie faz snu.

Podczas snu wchodzimy w dwie fazy snu. Są to:
faza NREM (non rapid eye movement) - sen bez szybkich ruchów gałek ocznych, który dzieli się na trzy stadia snu:
N1 - krótka faza, moment przejściowy pomiędzy snem a jawą, w której mózg wytwarza powolne fale theta o wysokiej amplitudzie.
N2 - ok. 20 minutowa faza, w której mózg produkuje szybkie, rytmiczne fale sigma nazywane wrzecionami snu. Obniżona też zostaje temperatura ciała, tętno i częstotliwość oddechów, które stają się bardziej regularne, spada świadomość otoczenia.
N3 - to faza najgłębszego snu, w której mózg produkuje głębokie i powolne fale delta. Następuje rozluźnienie mięśni, obniżenie ciśnienia krwi i częstotliwości oddechów, stajemy się mniej reaktywni, nie reagujemy na bodźce zewnętrzne. W tej fazie organizm najbardziej wypoczywa.
faza REM (rapid eye movement) - sen z szybkimi ruchami gałek ocznych, w której pojawiają się sny dzięki zwiększonej aktywności mózgu i występowania fal theta oraz beta. W tej fazie następuje znaczne rozluźnienie mięśni i jednocześnie ich znieruchomienie z powodu głębokiego snu.
By poczuć przyjemne odprężenie i stan wypoczęcia, potrzebujemy 4-6 takich cykli w ciągu nocy.

Jeśli następujące po sobie fazy snu zostają zakłócone, pojawiają się bezdechy, których może być nawet 15-20 w ciągu godziny, w takich przypadkach powinniśmy zasięgnąć porady lekarskiej w trosce o swoje samopoczucie i zdrowie.
Zanim lekarz skieruje nas na badanie polisomnograficzne, zaleci wykonanie podstawowych badań, by wykluczyć lub rozpoznać inne stany chorobowe czy choroby przewlekłe.
Po diagnozie, będącej wynikiem polisomnografii i innych badań, lekarz zaleci odpowiednie leczenie - najczęściej stosowana jest terapia CPAP, która jest najskuteczniejszą metodą do walki z obturacyjnym bezdechem sennym.
Terapia polega na zastosowaniu aparatu CPAP ( continuous positive airway pressure), którego działanie powoduje wytwarzanie stałego, dodatniego ciśnienia w obrębie jamy ustnej i gardła.
Urządzenie, które posiada regulowany przepływ powietrza, generuje powietrze w jamie ustnej pod niewielkim, dodatnim ciśnieniem, udrażnia górne drogi oddechowe poprzez maskę czy półmaskę, którą zakłada się na usta i nos podczas snu.
Opadające miękkie podniebienie zostaje w sposób pneumatyczny podniesione, usztywnione co powoduje, że górny odcinek dróg oddechowych działa bez przeszkód - ustępuje chrapanie, zanika problem spłycenia oddychania, znika poranny ból głowy spowodowany brakiem tlenu podczas snu, ustępują też skutki ogólnego niedotlenienia organizmu.
Wśród metod leczenia bezdechu metoda wytwarzania dodatniego ciśnienia powietrza aparatem CPAP daje najlepsze efekty - znika niedotlenienie organizmu powodujące szereg groźnych następstw dotychczasowych dolegliwości, jak choćby udar mózgu, ryzyko zawału serca, nadciśnienie tętnicze prowadzące do poważniejszych chorób serca itd.
Aparat CPAP zapobiega zapadaniu się słabych mięśni gardła, co jest podstawową przyczyną bezdechu.
Nie ma bezdechu bez chrapania, jednak nie każda chrapiąca osoba ma bezdech, aby się upewnić czy aby nie cierpimy na tą dolegliwość, dobrze jest się zbadać i zastosować do zaleceń lekarza, gdyż grożą nam poważne konsekwencje zdrowotne, jak:
rozwój nadciśnienia tętniczego,
choroby układu oddechowego,
choroby układu krwionośnego,
choroby układu nerwowego,
cukrzyca,
choroby tarczycy,
zawał serca,
udar.
Poprzez senność dzienną spowodowaną bezdechem wielu kierowców zasypia za kierownicą, co może spowodować poważne w konsekwencjach wypadki..
Senny zabójca, bo tak nazywany bywa bezdech senny, jest nie tylko dyskomfortem podczas snu, ale może mieć poważne konsekwencje zdrowotne i prowadzić do rozwoju chorób, a nawet śmierci.
By mu zapobiec, zadbajmy o stan naszego organizmu - zdrowo się odżywiajmy, dbajmy o odpowiednią masę ciała, zażywajmy więcej aktywności fizycznej, unikajmy używek, dbajmy o odpowiedni odpoczynek nocny, a ryzyko występowania bezdechów będzie niewielkie.
Jeśli jednak rozpoznamy u siebie problem z oddychaniem w nocy spowodowanym bezdechami, to bez ociągania poszukajmy skutecznych dróg do zniwelowania tej dolegliwości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!