W ostatnich dniach kołobrzeska policja przyjęła dwa zgłoszenia dotyczące oszustw dokonanych na portalu OLX. Straty jakie oszacowali pokrzywdzeni to ponad 1500 złotych. Jak informuje Tomasz Kwaśnik, rzecznik prasowy KPP Kołobrzeg w obu przypadkach sposób działania sprawców był podobny.
Jak to wygląda:
• Wystawiasz coś na OLX. Znajduje się kupiec. Twierdzi, że kupił przedmiot i za niego zapłacił, a pieniądze możesz odebrać po wejściu w link. „Oszust zastawia na Ciebie pułapkę”
• Teraz oszust wysyła Ci linka. Klikasz i trafiasz na stronę łudząco podobną do strony OLX. Na stronie jest formularz z prośbą o podanie danych Twojej karty i stan Twojego konta. Wypełniasz formularz. „Oszust ma już prawie wszystko żeby Cię okraść”
• Przychodzi do Ciebie SMS z banku, z kodem do autoryzacji. Ty nie czytasz go uważnie i wpisujesz kod do formularza. W SMS-ie napisaliśmy, że autoryzujesz dodanie Twojej karty do Google Pay lub Apple Pay. „Oszust Cię okrada. Płaci Twoją kartą za pomocą aplikacji płatniczej lub wypłaca nią gotówkę w bankomacie”
• Koniec. Twoje konto jest PUSTE.
OLX nie generuje linków do opłacenia zakupu, czy do podania danych do otrzymania płatności za oferowany przez Ciebie przedmiot. Jedyną stroną, do której przekierują podczas finalizacji Płatności OLX, jest Dotpay – za jej pośrednictwem realizowana jest wpłata.
W galerii prezentujemy przykłady fałszywych stron, instrukcji i wiadomości, za pomocą których oszuści próbują wyłudzać pieniądze – KONIECZNIE PRZEJZYJ JE WSZYSTKIE !
- czytamy w komunikacie KPP Kołobrzeg.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze