
Kiedy tylko ściśnie mróz, a na zbiornikach wodnych pojawia się lód, do akcji wkraczają strażacy. Na szczęście akcji pozorowanej. Kolejne zmiany służbowe Państwowej Straży Pożarnej w Kołobrzegu ćwiczyły na zamarzniętym stawie w parku im. Henryka Dąbrowskiego. Pozorowane akcje zakładały różne warianty i scenariusze. Trenowano podjęcie osoby z zimnej wody na różne sposoby. Cel był jeden - wyjąć jak najszybciej poszkodowanego z wody.
Tutaj poszkodowanym był strażak, ubrany w specjalny skafander i kamizelkę ratunkową. Pamiętajcie, że mimo mrozu pokrywa lodowa jest bardzo krucha i bardzo prawdopodobne jest, że wejście na zamarznięty zbiornik skończy się wypadkiem.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze