Władze miasta chcą testować nowy sposób na zwiększenie bezpieczeństwa pieszych w mieście. Na pierwszy rzut idzie feralne przejście przy ul. Walki Młodych na którym niedawno zginęła kobieta.
Dzięki nowemu przejściu będzie można ocalić drzewa, które miały zostać wycięte aby poprawić widoczność na przejściu przy ul. Walki Młodych i Giełdowej. Władze miasta chcą zainwestować w tzw. podniesienie pasów czyli zainstalowanie takiego przejścia dla pieszych, które wysokością zrówna się z krawężnikami. - W tym rozwiązaniu są aż dwie korzyści – tłumaczy Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta – Po pierwsze wymusi spowolnienie ruchu, po drugie ułatwi przejście osobom niepełnosprawnym czy rodzicom z wózkami.
Konsultacje w tej sprawie odbyły się w środę. Nowe przejście ma być gotowe do końca roku. Miasto zamierza je „testować”. - Jeśli taki sposób zda egzamin, docelowo wszystkie „zebry” na tej ulicy będą podniesione - in formuje Kujaczyński.
Przypomnijmy; kilka miesięcy temu na przejściu przy zbiegu ul. Walki Młodych i Giełdowej samochód osobowy śmiertelnie potrącił kobietę. Kierowca tłumaczył, że miał ograniczoną widoczność – oślepiało go słońce, a drzewa przysłoniły osoby wchodzące na pasy. Po wypadku miasto otrzymało pozwolenie na wycinkę 12 drzew. Jednak na razie z niej nie skorzystano.
Oby tylko testowanie nowego przejścia nie trwało zbyt długo. W większości europejskich krajów podniesione pasy to skuteczny i niedrogi sposób na poprawienie bezpieczeństwa pieszych. (iws)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze