Sporo pracy w poniedziałek wieczorem miały służby ratunkowe z Kołobrzegu i okolic. Pierwsze wezwanie dotyczyło łodzi, która poprzez sporą w falę wywróciła się na morzu około 600 metrów od brzegu, na wysokości kołobrzeskiej plaży zachodniej. Dwaj mężczyźni resztką sił trzymali się silnika jednostki. Podjęli ich ratownicy SAR (Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa) , którzy po przekazaniu rozbitków na jednostkę Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, zajęli sie zabezpieczeniem i dotransportowaniem łodzi do brzegu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze