Reklama

 

 



Trzy groźne zdarzenia na wodzie. Wszystkie praktycznie w tym samym czasie - podsumowujemy

11/08/2020 10:32

Sporo pracy w poniedziałek wieczorem miały służby ratunkowe z Kołobrzegu i okolic. Pierwsze wezwanie dotyczyło łodzi, która poprzez sporą w falę wywróciła się na morzu około 600 metrów od brzegu, na wysokości kołobrzeskiej plaży zachodniej. Dwaj mężczyźni resztką sił trzymali się silnika jednostki. Podjęli ich ratownicy SAR (Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa) , którzy po przekazaniu rozbitków na jednostkę Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, zajęli sie zabezpieczeniem i dotransportowaniem łodzi do brzegu.



Od razu po dostarczeniu obu mężczyzn na brzeg, WOPR udał się na wysokość plaży w Grzybowie. Tam kłopoty miał kitesurfer . Przed przybyciem ratowników udało mu się dotrzeć do brzegu. Nie był to jednak koniec niesienia pomocy. Od razu ratownicza motorówka popłynęła do Dźwirzyna. Wpłynęła do portu i udała się na jezioro Resko Przymorskie, gdzie wywrócił się kajak.

W kajaku płynęły dwie osoby - ojciec z synem. Starszemu z mężczyzn udało się dotrzeć na brzeg. Około 20-letni mężczyzna był poszukiwany z wody, lądu i powietrza. Na akwenie pływały łodzie strażaków, zarówno zawodowych jak i OSP oraz łódź WOPR. Przeczesywany był także teren wokół jeziora. Użyto do tego również drona. Ostatecznie młodego mężczyznę udało się odnaleźć w okolicy przepompowni, po stronie gminy Trzebiatów. W wodzie spędził około 2 godzin. Był wychłodzony i wycieńczony. Nie odniósł jednak żadnych obrażeń, które zagrażałyby jego życiu. Zajął się nim zespół ratownictwa medycznego.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości