W nocy z soboty na niedzielę służby ratunkowe zostały powiadomione o samochodzie znajdującym się w przydrożnym rowie. Do zdarzenia doszło przy starej drodze krajowej nr 11, na wysokości Bagicza, niedaleko Kołobrzegu. Poza jezdnią znajdowało się rozbite volvo.
Na miejsce skierowano odpowiednie służby. Po przybyciu okazało się, że przy pojeździe nie ma żadnej osoby, która mogłaby być jego kierowcą. Samochód był uszkodzony i częściowo zniszczony w wyniku zdarzenia.
Pojazd został odholowany przez firmę pomocy drogowej z Kołobrzegu na koszt właściciela. Okoliczności zdarzenia oraz to, kto kierował autem i dlaczego oddalił się z miejsca kolizji, wyjaśniają teraz policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze