Koszalińska policja zatrzymała 38-letniego mężczyznę, który na terenie miasta Koszalin porwał 10-miesięcznego chłopca. Jak podają funkcjonariusze, sprawca jest dobrze znany lokalnej policji. Informacja o uprowadzeniu dziecka wpłynęła do Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie w godzinach przedpołudniowych. Natychmiast ogłoszono alarm dla całej jednostki.
- Policjanci zareagowali natychmiast, bo w takich sytuacjach każda minuta ma znaczenie. Tutaj kluczowe było zachowanie matki, która niezwłocznie nas powiadomiła - mówi dla naszego portalu asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Funkcjonariusze ustalili, że 38-latek porusza się samochodem, którym wyjechał poza teren miasta. Rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą i sprawdzanie wszystkich możliwych tras ucieczki.
Dzięki szybkim działaniom służb udało się ustalić markę i numer pojazdu, którym poruszał się porywacz. Mężczyzna został zatrzymany na wysokości węzła Wschód Kołobrzeg, na drodze ekspresowej S6.
Dziecko było całe i zdrowe. Najprawdopodobniej już trafiło pod opiekę matki. Śledztwo w sprawie porwania prowadzi koszalińska policja i prokuratura. Mężczyźnie grożą poważne zarzuty karne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze