Reklama

 

 



Adam Hok: sytuacja na jesień zapowiada się tragicznie. Bon turystyczny nie wystarczy

28/07/2020 12:31

Mocne słowa i ponura wizja przyszłości dla branży turystycznej, podczas sesji Rady Miasta, padły z ust radnego Adama Hoka, prywatnie dyrektora jednego z kołobrzeskich hoteli. Wszystko w trakcie dyskusji na temat planowanych przez miasto przesunięć inwestycyjnych w miejskim budżecie. Z decyzją kołobrzeskich urzędników nie zgodzili się radni opozycyjni, którzy podnosili argumenty związane z bonem turystycznym czy rządowym dofinansowaniem z Funduszu Inwestycji Samorządowych, które ma otrzymać Kołobrzeg.



Przypomnijmy; radni otrzymali projekt uchwały, w którym, w związku z ponad 10-milionowym obecnie deficytem budżetowym spowodowanym przez COVID 19, planowane są przesunięcia inwestycyjne tegorocznych przedsięwzięć. Pisaliśmy o tym tutaj. Do inwestycji, które miałyby być zrealizowane co najmniej o rok później należą m.in.; sala gimnastyczna w SP nr 5, świetlica na Ogrodach czy przebudowa dachu kompleksu Milenium.

Słowa radnego Hoka skierowane były do Macieja Bejnarowicza i przede wszystkim Bartosza Bieńkowskiego z PiS-u, który pytał o „obiektywne przesłanki” z powodu których miasto planuje przenieść inwestycje. Zdaniem radnego PiS, sytuacja gospodarcza jest obecnie stabilna, przedsiębiorcy „wręcz proszą o pracę” a w ofertach można „wybierać i przebierać”. - Rozmawiamy o budżecie miasta Kołobrzeg, kiedy mamy epidemię, kiedy mamy ogromne spadki dochodów i naprawdę będziemy mieli kolejne spadki dochodów na jesieni – mówił Adam Hok, lider Nowego Kołobrzegu – Panowie, ja myślałem, że orientujecie się jak wygląda sytuacja w branży turystycznej, bo w niej pracujecie (Maciej Bejnarowicz jest dyrektorem ośrodka MSWiA, Bartosz Bieńkowski został zatrudniony w państwowym „Holturze”- dop.red.). Jesień zapowiada się tragicznie; spadki są prognozowane na poziomie od minus 40 do minus 80 procent jeśli chodzi o obłożenie obiektów rok do roku. Ja nie wiem skąd weźmiemy pieniądze na dalsze inwestycje i jak panowie możecie mówić o tym, że bon turystyczny, albo jakieś 8 milionów, kiedy jeszcze nawet nie ma dla nich podstaw, czyli ustawy, jak one mają nam pomóc zrealizować inwestycje(...). Druga fala epidemii to nie jest spekulacja to fakt. Turystyka nie podniesie się w tym roku, a nasze miasto z turystyki żyje. Być może koronawirus nie dotknął ośrodków państwowych, w sektorze prywatnym sytuacja jest bardzo trudna(...). Deficyt 10 milionów w połowie roku, pod koniec może oznaczać 20 milionów zł. - mówił radny.

Ostatecznie większością głosów radnych koalicyjnych uchwała została przegłosowana. Oznacza to, że część tegorocznych inwestycji zostanie przeniesiona na kolejne lata.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości