W piątek, 11 lipca, w Dniu Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej, działacze Ruchu Narodowego w Kołobrzegu, podobnie jak w wielu miastach w całej Polsce, oddali hołd pomordowanym w latach 1943–1945. Zapowiedzieli również, że będą zabiegać o utworzenie miejsca upamiętnienia ofiar rzezi wołyńskiej w Kołobrzegu.
– Nasze miasto było odbudowywane przez wielu ludzi pochodzących z tamtych terenów. Nie możemy o tym zapominać. To nasz obowiązek – podkreślali kołobrzescy działacze.
Tego samego dnia odbyła się również msza święta, po której, w ramach ogólnopolskiej akcji „Kwiaty Wołynia", mieszkańcom Kołobrzegu rozdawano symboliczne kwiaty oraz ulotki informacyjne przypominające o tragicznych wydarzeniach sprzed 82 lat.
Działacze zapowiedzieli także, że podejmą starania o wyznaczenie w przestrzeni miejskiej godnego miejsca, które służyłoby upamiętnieniu ofiar tamtych wydarzeń.
– Mamy jedynie krzyż upamiętniający Akcję „Wisła", natomiast w Kołobrzegu nie ma żadnej ulicy, parku, ronda czy skweru, który przypominałby o tym, co wydarzyło się osiemdziesiąt lat temu – zaznaczyli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze