Gęste brwi tworzą naturalną oprawę oczu i mogą wpływać na proporcje całej twarzy. Nie oznacza to jednak, że każdy ubytek trzeba wypełniać mocnym kolorem i wyraźnie zaznaczać kontur łuku. W naturalnym makijażu chodzi przede wszystkim o imitowanie pojedynczych włosków, uzupełnienie miejsc, w których jest ich mniej, oraz zachowanie naturalnego kształtu brwi. Kilka drobnych zmian często daje lepszy efekt niż całkowite przerysowanie łuku.
Z tego artykułu dowiesz się, m.in.:
dlaczego brwi mogą z czasem stawać się rzadsze;
jak naturalnie uzupełnić drobne prześwity w brwiach;
jak stosować kredkę i pomadę, aby uniknąć przerysowanego efektu;
jak dopasować kształt brwi do naturalnych proporcji twarzy.
Gęstość, kolor i naturalny kształt brwi są w dużej mierze uwarunkowane genetycznie. Z czasem ich wygląd może się jednak zmieniać, a włoski stawać się cieńsze lub mniej liczne. Do możliwych przyczyn przerzedzenia brwi należą m.in.:
zbyt intensywna regulacja – częste wyrywanie włosków przez długi czas może prowadzić do widocznych ubytków;
naturalne procesy starzenia – wraz z wiekiem włoski mogą stawać się cieńsze, słabsze i rosnąć wolniej;
niewłaściwa pielęgnacja – m.in. intensywne pocieranie podczas demakijażu może osłabiać delikatne włoski;
choroby skóry – niektóre dermatozy obejmujące okolicę brwi mogą wpływać na ich kondycję;
zaburzenia hormonalne i inne problemy zdrowotne – w niektórych przypadkach utrata brwi może być jednym z objawów wymagających diagnostyki;
niektóre rodzaje łysienia – również mogą prowadzić do częściowej lub wyraźnej utraty włosków.
Jeżeli brwi od zawsze są delikatne lub niewielkie prześwity wynikają z ich naturalnego układu, można optycznie uzupełnić je odpowiednio wykonanym makijażem.
Do punktowego uzupełniania niewielkich prześwitów dobrze sprawdza się kredka do brwi z cienką, precyzyjną końcówką. Zamiast kolorować nią całą powierzchnię łuku, warto wykonywać krótkie i lekkie ruchy zgodne z kierunkiem wzrostu naturalnych włosków. Dzięki temu narysowane linie mogą wizualnie wtapiać się w brwi. Najważniejszy jest umiar. Naturalny efekt łatwiej uzyskać, gdy:
początek brwi pozostaje nieco jaśniejszy i bardziej miękki;
największe ubytki uzupełnia się pojedynczymi kreskami zamiast jednolitą plamą koloru;
dolna i górna granica łuku nie są mocno obrysowane;
odcień kosmetyku współgra z naturalnym kolorem włosków;
po aplikacji brwi zostają dokładnie przeczesane szczoteczką.
Szczoteczka pozwala rozprowadzić nadmiar pigmentu i złagodzić zbyt ostre linie. To szczególnie przydatne w przedniej części brwi, gdzie mocno zaznaczony prostokątny kontur szybko daje nienaturalny efekt.
Przy większych prześwitach lub słabiej zaznaczonej końcówce łuku można wykorzystać pomadę do brwi. Jest bardziej napigmentowana, dlatego umożliwia zarówno uzupełnianie brakujących włosków, jak i subtelne zaznaczenie kształtu. Wymaga jednak oszczędnej aplikacji – zbyt duża ilość produktu może sprawić, że brwi staną się ciężkie i graficzne.
Najlepiej nabrać na skośny pędzelek niewielką ilość kosmetyku, a jego nadmiar usunąć przed rozpoczęciem makijażu. Kolor warto budować stopniowo, rozpoczynając od miejsc wymagających największego uzupełnienia. Pozostałością produktu można delikatnie zaznaczyć początek brwi. Dzięki temu efekt będzie bardziej miękki.
Naturalne zagęszczanie nie powinno oznaczać tworzenia zupełnie nowego łuku. Najbezpieczniej potraktować własne brwi jako punkt wyjścia i uzupełniać przede wszystkim miejsca, w których ich linia została zaburzona.
Pomocna może być klasyczna metoda wyznaczania trzech punktów. Początek brwi można orientacyjnie określić, prowadząc linię od skrzydełka nosa ku górze. Linia biegnąca od nosa przez okolicę źrenicy pomaga wskazać miejsce uniesienia łuku, natomiast skierowana w stronę zewnętrznego kącika oka – jego zakończenie. Nie są to jednak sztywne reguły. Naturalna budowa brwi i proporcje twarzy mają większe znaczenie niż próba odtworzenia aktualnie modnego kształtu.
Bibliografia:
Mysore V, Arghya A. Hair Oils: Indigenous Knowledge Revisited. Int J Trichology. 2022 May-Jun;14(3):84-90.
J. Marwicka, M. Makuch, K. Niemyska „Właściwości oraz kosmetyczne zastosowanie oliwy z oliwek jako produktu bogatego w substancje biologiczne czynne”, Kolegium Wydziału Nauk Medycznych w Kielcach, Kosmetologia Estetyczna 5/2015/vol. 4
A. Piotrowska, N. Totko-Borkusiewicz, A. Klucznik „Olej kokosowy – możliwości zastosowań kosmetycznych”, Zakład Biochemii i Podstaw Kosmetologii, AWF w Krakowie, 2019.
Artykuł sponsorowany
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze