Znana jest już przyczyna problemów technicznych w mieszkaniach na osiedlu Witkowice. Jak wynika z ekspertyzy wykonanej przez specjalistów z Politechniki Koszalińskiej, przyczyną poważnych usterek było nałożenie tynków na niewystarczająco wyschnięte stropy. Takie działanie doprowadziło do znacznych uszkodzeń w prawie dwudziestu lokalach, z których czasowo eksmitowano lokatorów.
Do pierwszego incydentu doszło około półtora miesiąca temu. W jednym z mieszkań część stropu oderwała się od sufitu i runęła na podłogę. Podobna sytuacja miała miejsce w kolejnym lokalu. W związku z tym faktem, Kołobrzeskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego podjęło decyzję o natychmiastowym przeglądzie pozostałych mieszkań.
Skala problemu okazała się duża – usterki stwierdzono w około dwudziestu lokalach. Spółka zleciła przeprowadzenie ekspertyzy specjalistom z Politechniki Koszalińskiej. Dokument, który trafił już do KTBS-ów, jednoznacznie wskazuje, że przyczyną uszkodzeń było położenie tynków na stropach, które nie zdążyły jeszcze wyschnąć. To poważny błąd, którego skutki okazały się kosztowne i uciążliwe. Jak zapewnia prezes Robert Cieciora, błędy nie były możliwe do wykrycia podczas odbiorów.
Konsekwencje zaniedbań budowlanych przełożyły się na poważne wydatki po stronie spółki. Trzeba było nie tylko przeprowadzić prace remontowe, ale również zapewnić mieszkańcom lokale zastępcze. Dodatkowym obciążeniem jest utrata przychodów z czynszów w czasie, gdy lokale pozostawały wyłączone z użytkowania. Spółka nie policzyła jeszcze wszystkich kosztów, ale, jak potwierdza R. Cieciora, są one wysokie.
Prezes poinformował nas także, że wszystkie obciążenia finansowe związane z naprawą zostaną przeniesione na wykonawcę inwestycji. Jak dotąd firma pokryła koszty remontu tylko jednego mieszkania. Nadal ma jednak czas, by uregulować pozostałe zobowiązania.
Pierwsze rodziny mają wrócić do odnowionych mieszkań już pod koniec tygodnia.
Do tematu wrócimy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze