W poniedziałek popołudniu odbyła się kolejna akcja protestacyjna związków zawodowych kołobrzeskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pracownicy socjalni walczą o podwyżki. Na akcji pojawili się z transparentami i skandowali hasła.

„Sobie podwyżka syta, a nam ochłap i kicha”, „W MOPSie praca, marna płaca”, czy „Kołobrzeg regeneracja – MOPS reanimacja” - takie okrzyki wybrzmiewały podczas protestu związków zawodowych. Związkowcy, tuż po godzinach swojej pracy, przeszli ulicami miasta; m.in. Unii Lubelskiej, Katedralną, Armii Krajowej, Jana Pawła II w stronę kołobrzeskiego portu.
Przypomnijmy; spór w sprawie wysokości płac trwa w kołobrzeskim MOPS-ie od 2021 roku. Związki zawodowe najpierw domagały się 1000 zł podwyżki, później 1300 zł. Urząd Miasta spełnił połowę żądań pracowników – do pensji zasadniczej otrzymali oni 750 zł brutto, te działania nie przyniosły jednak rozwiązania konfliktu.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Po ciężkiej nocy 12 h obudziły mnie wrzaski ludzi , którym się wydaje, że będę im teraz kibicował w sprawie podwyżek. Nic bardziej mylnego.