Podopieczni Dietmara Brehmera wygrali z czwartoligową Vinetą Wolin 5:2. Pomimo trudnych warunków pogodowych, które panowały w trakcie trwania meczu nad Kołobrzegiem "Biało-niebiescy" zdominowali spotkanie z jednym z kandydatów do awansu z czwartej ligi.
Kotwica od początku meczu utrzymywała się przy piłce i konstruowała ataki na bramkę Vinety. W 9. minucie spotkania wynik otworzył Paweł Łysiak. Piłkę na połowie przeciwnika odebrał Leszek Jagodziński i zagrał do kołobrzeskiego napastnika, który z szesnastu metrów bez trudu trafił do siatki drużyny z Wolina. Kotwica kolejna sytuację miała po rzucie rożnym. Z narożnika dośrodkowywał aktywny tego dnia Paweł Łysiak. Piłka trafiła na głowę Roberta Obsta, ale czujny był bramkarz Wikingów, który obronił strzał defensora "Biało-niebieskich". Drugą bramkę dla Kotwicy zdobył Rafał Maćkowski, który zdecydował się na uderzenie lewą nogą zza szesnastki. Tuż przed przerwą Paweł Łysiak podwyższył prowadzenie biało-niebieskich. Zawodnik Kotwicy otrzymał prostopadłą piłkę od Dawida Cempy i mocnym strzałem po dalszym słupku wpisał się ponownie na listę strzelców.
Druga cześć meczu rozpoczęła się od uderzenia z dystansu Grzegorza Goncerza, jednak strzał napastnika z Kołobrzegu był mocno niecelny. W 50. minucie na listę strzelców wpisał się Leszek Jagodziński, który dobrze odnalazł się w polu karnym i dobił do pustej bramki strzał Mateusza Rościszewskiego. Pięć minut później bramkę kontaktową zdobyła Vineta, która wykorzystała niefrasobliwość w szeregach obronnych Kotwicy i pokonała Oskara Kaźmierczaka. Kotwica odpowiedziała strzałem z rzutu wolnego. Na 20. metrze faulowany był Mateusz Rościszewski. Do piłki podszedł Piotr Łysiak, który uderzył nad murem, ale piłkę z linii bramkowej głowa wybił obrońca z Wolina. Na kwadrans przed końcem byliśmy świadkami ładnej kombinacyjnej akcji duetu Goncerz-Aleksiuk. Kołobrzeżan zagrał z pierwszej piłki do Goncerza, który zdecydował się na strzał zza szesnastki, który z trudem obronił golkiper czwartoligowca. W 85. minucie na listę strzelców wpisał się Grzegorz Goncerz. Kołobrzeski napastnik dobił mocny strzał Dominika Chromińskiego. Vineta odpowiedziała kontrą, która przyniosła im gola numer dwa. Piłka odbiła się od obrońcy Kotwicy i trafiła ponownie pod nogi zawodnika gości, który pokonał Oskara Pogorzelca.
Kotwica Kołobrzeg – Vineta Wolin 5:2 (3:0)
Kotwica Kołobrzeg: Lech (Kaźmierczak 30’), (Pogorzelec 60’) – Martuszewski ( Szygenda 46’), Obst (Martuszewski 65’), Kostkowski (Skowroński 60’), Szarpak – Maćkowski (zawodnik testowany 46’), Rościszewski (Gawron 60’), Piotr Łysiak (Bartoś 60’), Jagodziński (Aleksiuk 60’) – Paweł Łysiak (Chromiński 46’), Cempa (Goncerz 46’)
fot. Kotwica Kołobrzeg
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze