
Nasi Czytelnicy jak zwykle nie zawodzą; jeden z nich przysłał do nas dokumentację zdjęciową, która obrazuje w jaki sposób tworzyła się słynna już łacha na Parsęcie. Przesłane zdjęcia pokazują prace melioracyjne z 2012 roku. Dwa lata wcześniej miał miejsce remont murów oporowych, który również mógł się przyczynić do jej powstania.
Przypomnijmy; we wtorek prof. Tomasz Heese z Politechniki Koszalińskiej przedstawiał urzędnikom, samorządowcom i mieszkańcom Kołobrzegu wnioski ze swojej ekspertyzy wykonanej na zamówienie Wód Polskich. Dotyczyła ona właśnie łachy na rzece Parsęta. Zdaniem badacza, wyspa powstała w sposób naturalny. Ta opinia spotkała się z ogromną krytyką zebranych osób. Jeden z działaczy, znany plastyk i architekt kołobrzeski, Andrzej Rafiński, udowadniał, że przymulisko jest wynikiem błędnych działań człowieka.
foto:Wiesław Skólmowski

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To jeszcze nie wszystko . Podnieśli wysokość przelewu z głównego koryta rzeki do bocznego kanału z przepustem na wjeździe w ul Basztową. Woda z rzeki praktycznie nie przelewa się przez co nie ma nurtu który wypłukiwał by piach nanoszony przez kanał z działek
Fachowcy jak już się wezmą za robotę to na gorsze wychodzi!! jak to u nas we wsi mówili ,, Uczony. szkolony a gamoń" następny powiedział że jest dobrze!!!
...[prof. Tomasz Heese z Politechniki Koszalińskiej]... temu Panu już dziękujemy... tfuuu fachowiec
Ktoś kto to planował powinien za to odpowiedzieć, ale zapewne rozejdzie się po kościach. Lekarz jak nie przyłoży się do leczenia i pacjent zejdzie, podaje się go do prokuratury!! U nas się zapomina kto projektował i kto zatwierdził!!!
Kto był odpowiedzialny za odbiór tej pseudo inwestycji? Imię i nazwisko urzędnika poproszę. Niech płaci za usunięcie tej KUPY z własnej kieszeni a nie Wody Polskie (czyli my podatnicy)
Takie marzenia to chyba tylko Święty Mikołaj !!! ale chyba by się bał powiedzieć!!!
Zobaczcie jak ma wpływać woda z Parsęty do kanału drzewnego na wysokości działek koło Zieleni Miejskiej , tu tez jest parodia
A czy ktoś już wyjaśnił jak "naturalnie" wykasowano w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych 90% plaży od latarni do Kamiennego Szańca), wydmy i alejkę przed "Pomnikiem Zaślubin", o mały włos bosmanat portu, plażę aż do nasady mola (trzeba było chodzić górą), całą fosę i ziemne przykrycie fortu Kamienny Szaniec (górka z której rozciągał się widok na okolicę), tak że w czasie sztormów woda wylewała się na ul. Fredry? Wszystko to zaczęło się gdy w 1974 zaczęto wywozić głazy, betonowe bloki i gwiazdobloki (plotka głosiła, że to na budowę Portu Północnego), które osłaniały fort od strony morza, rozebrano też drewniane palisady. PS Może ma ktoś zdjęcia Kamiennego Szańca z lat 60-70, kiedy jego nazwa odpowiadała wyglądowi?
To niech Pan Bogdan K-BODZIO, razem z P. Gawłowskim i resztą spółki wreszcie za to odpowie.
To jeszcze nie wszystko . Podnieśli wysokość przelewu z głównego koryta rzeki do bocznego kanału z przepustem na wjeździe w ul Basztową. Woda z rzeki praktycznie nie przelewa się przez co nie ma nurtu który wypłukiwał by piach nanoszony przez kanał z działek
Fachowcy jak już się wezmą za robotę to na gorsze wychodzi!! jak to u nas we wsi mówili ,, Uczony. szkolony a gamoń" następny powiedział że jest dobrze!!!
...[prof. Tomasz Heese z Politechniki Koszalińskiej]... temu Panu już dziękujemy... tfuuu fachowiec