Agnieszka Rylik, była mistrzyni świata w boksie i kick-boxingu, znalazła się w centrum postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście – jest podejrzana o oszustwa: m.in. doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem po uprzednim wprowadzeniu w błąd poszkodowanego. Sprawą zajęli się dziennikarze programu "Interwencja" (Polsat, 31 marca 2025 r.). Do naszej redakcji już kilka lat temu także zgłosiły się osoby, które czuły się oszukane przez byłą mistrzynię świata. Sprawy te nie były jednak jeszcze wówczas przedmiotem czynności prowadzonych przez organy ścigania.
W programie „Interwencja" przedstawiono relacje kilku kobiet, które czują się poszkodowane przez Agnieszkę Rylik. Wśród nich znalazły się m.in. była przyjaciółka, znajoma oraz prawniczka, która świadczyła na rzecz sportsmenki usługi prawne, za które, jak twierdzi, nie otrzymała zapłaty. Najwyższa kwota, o jakiej wspomniano w materiale, to 40 tysięcy złotych. Taką sumę miała pożyczyć Rylik jej dawna przyjaciółka.
Sprawę oszustw prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście, która nie podała oficjalnie w programie liczby osób mających w niej status poszkodowanych. Jak mówi w programie rzecznik placówki Piotr Antoni Skiba „Mamy do czynienia z około dwunastoma zarzutami m.in. zarzuty oszustwa, czy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem po uprzednim wprowadzeniu w błąd poszkodowanego (...). Zarzuty zostały postawione, nie zostały jeszcze tylko ogłoszone, planujemy to zrobić w najbliższym czasie". Prokuratura analizuje także obecnie zebrany materiał dowodowy i zapowiada dalsze czynności procesowe.
Jak informują dziennikarze „Interwencji" , wierzyciele chcą zablokować pieniądze ze zbiórki charytatywnej, która jakiś czas temu została uruchomiona na leczenie Agnieszki Rylik. Sportsmenka zmaga się z poważnymi dolegliwościami zdrowotnymi związanymi z kręgosłupem. Na jej rehabilitację zebrano obecnie prawie 450 tys. zł.
Agnieszka Rylik, za pośrednictwem mediów społecznościowych, zapowiedziała przedstawienie oficjalnego stanowiska w sprawie materiału opublikowanego przez „Interwencję" po konsultacji z pełnomocnikiem prawnym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze